sobota, 12 stycznia 2008

kolokwializm

skąd mam ten ślad
skąd mam te znaki
czy może jestem inny
a może jestem nijaki

szepty płyną do uszu
to rozmowy poważne
choć je rozumiem
traktuje je jak doraźne

nie zmienia nic mówienie
choć wyperswadowałem słów kilka
znane jest mi spojrzenie
że za krótka jest ta piłka

chowam ręce za siebie
twarz w kolana upycham
myślę sobie, że korzeni
i tak nie dotykam...

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

...korzeni nie dotykasz, lecz może to i lepiej
bo gdybyś z raz choć dotknął
cofnąć byś sie musiał,
a przecież w ciąż do przodu każdy iść chce...