W 80 dni (dookoła świata)
Napełniać, codziennego doświadczenia,
Dzban i myśl co?... lata.
Akceptując zmienność w sobie
Gdy wokół plugawa rutyna,
I co dzień mądrzejszy człowiek
Nauka, piękność ludzka, dziewczyna.
I czasem staniesz, gubiąc ścieżkę
Próżno, nigdzie się nie ruszasz
Czekając odnajdujesz drogę w sobie
Której, śladów szukasz.
W butach stumilowych wracasz
Do miejsca, w którym zmylił cię trop
I stópka za stópką idziesz wesoły
Skacząc, a później mówiąc hop.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz